„Nasiona marihuany wyselekcjonowane z najwyższej jakości marihuany z całego świata. Durban poison, Nigeria, Sumatra, Tajlandia i inne. 4 za $1. Rabaty na większe zamówienia.“ Zamawiaj teraz i wyślij $2 na przesyłkę oraz katalog nasion. Dyskrecja gwarantowana.“ Te kilka linijek opublikowanych w lipcu 1984 roku w magazynie High Times na zawsze zmieniło świat konopi. Ich autorem był Nevil Schoenmakers, hodowca i selekcjoner konopi mieszkający w Holandii, którego wielu uważa za duchowego ojca nowoczesnych seedbanków.
Holandia lat 80. ubiegłego wieku była dzięki swoim tolerancyjnym przepisom narkotykowym schronieniem dla przedstawicieli undergroundu z różnych zakątków świata. Jednym z nich był Nevil Schoenmakers, Australijczyk z holenderskimi korzeniami, który przyjechał do Amsterdamu pod koniec lat 70. Z rodzimej Australii Nevil uciekł po tym, jak popadł tam w kłopoty z prawem z powodu sprzedaży konopi. Oprócz groźby kary Nevil zmagał się w tym czasie także z uzależnieniem od heroiny. Ta była niestety w stolicy Holandii łatwo dostępna, więc jego sytuacja przez pierwsze kilka lat w Holandii wcale nie wyglądała różowo. Mimo to Nevilowi udało się po pewnym czasie odstawić heroinę, i to przy dużym wsparciu konopi, jak sam przyznał w jednym z wywiadów.
Od narkomana do hodowcy
Na początku lat 80., zainspirowany książką amerykańskich autorów Eda Rosenthala i Mela Franka, która opisywała uprawę indoor konopi, Nevil kupił potrzebny sprzęt i przekształcił szopę za swoim domem w uprawę. Początkowo uprawiał z nasion landrace odmian z Nigerii, Kolumbii i Meksyku, które pozyskał z konopi kupionych w amsterdamskich coffeeshopach. Nie spotkał się jednak z dużym sukcesem. Na czarnym rynku popularny był olej haszyszowy, a na jego domowej uprawie nie było zainteresowania.
Jako młodzieniec jeszcze w australijskiej ojczyźnie Nevil był zapalonym hodowcą papug, dlatego bardzo dobrze znał prawa genetyki. Wiedział, że jeśli udałoby mu się skrzyżować jego równikowe odmiany sativy z wysokiej jakości indykami, mógłby wyhodować znacznie lepsze konopie. Problem polegał na tym, że nasiona konopi o wysokiej zawartości THC były w lat 80. dostępne praktycznie tylko trzema drogami. Albo znajdowałeś je w kupionych konopiach z importu, które często były uprawiane na zewnątrz i zawierały nasiona. Ewentualnie jechałeś po nasiona do miejsca ich pochodzenia, egzotycznych i często trudno dostępnych krajów z tradycyjnymi kulturami konopnymi. Ostatnim sposobem na zdobycie najwyższej jakości nasion konopi było pozyskanie ich od któregoś z undergroundowych hodowców w Stanach Zjednoczonych, którzy selekcjonowali i dopieszczali swoje odmiany co najmniej od końca lat 60.
W obliczu tego problemu w głowie Nevila rodzi się pomysł. Po konsultacji z prawnikiem dowiaduje się, że zgodnie z holenderskim prawem sprzedaż nasion konopi jest legalna. Postanawia zostać pierwszym międzynarodowym handlarzem nasionami konopi i w 1984 roku zakłada The Seed Bank of Holland. W celu zdobycia kontaktów zza oceanu zamieszcza ogłoszenie w magazynie High Times, ale początkowo chętnych jest niewielu. Jednak szczęście uśmiecha się do Nevila i przypadkiem spotyka legendarnego hodowcę konopi Davida Watsona, lepiej znanego pod nazwą Sam Skunkman. Ten w połowie lat 80. uciekł przed amerykańskimi władzami do Holandii, zabierając ze sobą około 250 000 nasion najlepszych odmian.
Zamek króla konopi
Nevil od Sama Skunkmana otrzymuje jego najlepsze odmiany, wśród nich Skunk # 1 i Haze, które należą do najbardziej znanych w historii konopi. W kolejnych latach staną się one podstawą jego pracy hodowlanej. Nevil bowiem odkrywa, że sprzedażą nasion swoich nowo wyhodowanych odmian za ocean zarobi znacznie więcej pieniędzy, niż kiedykolwiek mógłby zarobić na uprawie i sprzedaży konopi, a do tego bez ryzyka kary.
Z pierwszych zarobionych pieniędzy Nevil kupuje okazałą posiadłość z XIX wieku na holenderskiej wsi. Tam zaczyna hodować i uprawiać konopie na dużą skalę, indoor i w szklarniach. Kolejnych pięć lat drugiej połowy lat 80. możemy uznać za szczytowe lata hodowlanego dziedzictwa Nevila. Stopniowo udaje mu się pozyskiwać ważne odmiany z całego świata, a pod jego rękami powstają kultiwary, które staną się podstawą nowoczesnej sceny konopnej. Nevil pozyskał i zachował dla przyszłych pokoleń Northern Lights, Early Pearl, G13, California Orange, Big Bud ze Stanów Zjednoczonych, a także wiele odmian landrace z całego świata.
Po kilku latach redaktorzy High Times zauważają sukces Nevila i w 1987 roku publikują z nim wywiad, w którym ochrzczają go królem konopi. Nevil z dnia na dzień staje się celebrytą i niestety trafia też na celownik amerykańskiej policji antynarkotykowej DEA. Ta pod kryptonimem Green Merchant zbiera dowody i w lipcu 1990 roku Nevil zostaje aresztowany podczas wizyty u krewnych w Australii.
Może Cię zainteresować: Najbardziej znane odmiany holenderskich coffeeshopów
Ostatecznie spędza w areszcie około 11 miesięcy, a po zwolnieniu za kaucją ucieka z Australii z powrotem do Holandii, która postanawia go nie wydawać. Mimo to Nevil jest zmuszony okolicznościami w 1991 roku sprzedać swoją kolekcję i firmę braciom Dronkers, którzy przekształcają The Seed Bank of Holland w Sensi Seeds. W kolejnych latach Nevil pracuje dla Sensi Seeds jako główny hodowca, ale w 1995 roku postanawia opuścić firmę, a wraz z nią dużą część swoich roślin. Ostatnim strainem, który Nevil wyhodował dla Sensi Seeds, jest Jack Herer.
Po odejściu z Sensi Seeds Nevil Schoenmakers nadal zajmuje się hodowlą i wspólnie z Arjanem Roskamem stoi u początków seedbanku Green House Seed. Jego kolejnym współpracownikiem w późniejszych latach jest australijski hodowca Scott Blakey alias Shantibaba, z którym stworzył wiele świetnych odmian. Nevil Schoenmakers zmarł 30 marca 2019 roku w wieku 62 lat.
Nevil Schoenmakers – słynne odmiany
Northern Lights – „Zorza polarna” była jednym z podstawowych kamieni węgielnych większości udanych projektów hodowlanych Nevila. Superpotentna indica pochodząca z północno-zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, wyhodowana przez weteranów wojny w Wietnamie, potrafiła dodać mocy wszystkiemu, z czym ją skrzyżowano. Wersja samokwitnąca Northern Lights Auto od Green House Seed jest wszystkim, czego można oczekiwać od automatu. To odporna odmiana, którą zbierzesz zaledwie 10 tygodni od wykiełkowania.
Early Skunk (Skunk # 1 x Early Pearl) – Wzmiankę o tej odmianie znajdziemy już w katalogu The Seed Bank of Holland z 1987 roku, gdzie Nevil opisuje ją jako plenną roślinę odpowiednią do uprawy na zewnątrz. Dla miłośników historii konopi świetną wiadomością jest to, że w katalogu Sensi Seeds znajdziemy Early Pearl do dziś, więc możesz ją wypróbować także Ty.
Super Silver Haze (Skunk # 1 x Northern Lights x Haze) – Haze była i do dziś jest przez wielu palaczy konopi uważana za coś wyjątkowego. Problem polega na tym, że większość czystych Haze kwitnie ponad 12 tygodni, czasem nawet znacznie dłużej. Dlatego Nevil starał się krzyżować długo kwitnące Haze z dominującymi indykami, które skracają czas kwitnienia, oraz ze Skunkiem, który nadaje odmianie kompaktowość. Rezultatem jest Super Silver Haze, odmiana którą Nevil wyhodował z Shantibabą dla Green House Seed.
Big Bud – Big Bud należał w Ameryce lat 80. do poszukiwanych odmian komercyjnych, i to ze względu na swoje ogromne plony. Nevil pozyskał swój klon z pierwotnego źródła, a z nasion jego krzyżówek tej odmiany szybko stały się gorącym towarem. O ich niedoborze i wzroście ceny czytamy bezpośrednio w katalogu The Seed Bank of Holland z 1987 roku. Big Bud potrafi nadać odmianom wysokie plony i solidną budowę, co doskonale widać na Super Bud (Big Bud x Skunk #1) od Green House Seed.
Więcej informacji o odmianach konopi oraz historii tej rośliny i znacznie więcej znajdziesz na blogu HiSeeds.
