Wiosna się zbliża, czas kiełkować, ale nie masz kawałka własnego ogrodu, gdzie można by uprawiać? Nie musisz rozpaczać. Spróbuj uprawy balkonowej. Nawet na małym balkonie lub tarasie da się wyhodować piękny plon. Wystarczy tylko wybrać odpowiednią odmianę.
Zanim zabierzesz się za zakup nasion, wiedz, że nie każdy balkon lub taras nadaje się do uprawy konopi. Rośliny potrzebują bowiem co najmniej kilku godzin bezpośredniego światła słonecznego dziennie. Jeśli Twój balkon lub taras tonie w cieniu, konopie co prawda przetrwają, ale rośliny będą mizerne, będą rosły powoli, a plon z nich będzie marny. Idealne jest stanowisko uprawowe zorientowane na południe. Wielkość balkonu nie ma aż tak dużego znaczenia, nawet na małej przestrzeni da się wyhodować naprawdę dużo. Wystarczy tylko wybrać odpowiednią odmianę.
Jakie odmiany najlepiej nadają się do uprawy na balkonach
Istnieją tysiące kultywarów konopi, które często określamy angielskim słówkiem „strain” – odmiana. Różnią się one zarówno zawartością substancji aktywnych, zapachem, jak i cechami wzrostu. Przy uprawie na balkonach i tarasach decyduje przede wszystkim wysokość roślin, a także ich zdolność do kwitnienia nawet przy nieregularnym cyklu świetlnym. Trzeba też brać pod uwagę kwestie praktyczne, takie jak zbyt intensywny zapach niektórych odmian, który może przeszkadzać otoczeniu.
Wysokość i wielkość roślin: Jeśli nie mieszkasz w opulentnej hacjendzie, na Twoim balkonie prawdopodobnie nie będzie miejsca na trzymetrowe rośliny. Z punktu widzenia cech wzrostu możemy podzielić odmiany konopi na wąskolistne, wolno dojrzewające i bardzo wysokie sativy oraz szerokolistne, szybko dojrzewające i niskie indiki. Do uprawy na balkonie lub tarasie zdecydowanie lepiej nadają się indiki, ewentualnie hybrydy indiki i sativy, które nie przerastają 1,5 metra.
Zapach: Może i masz szczęście do ludzi, ale sąsiedzi raczej nie będą Ci zbyt wdzięczni, jeśli przez całą drugą połowę lata będą wstawać, wdychając przyjemny aromat Skunka, który przypomina połączenie wymiocin i świeżo rozdeptanego łajna. Aby tak bardzo nie męczyć receptorów węchu swoich bliźnich, lepiej poszukaj odmian o owocowym profilu terpenowym i pomiń klasyczne śmierdziele, takie jak Skunk #1, Haze lub OG Kush.
Kwitnienie: Częstym problemem uprawy na balkonach jest zanieczyszczenie światłem. Jest bowiem prawdopodobne, że przez część nocy na Twoje rośliny będzie świecić światło z okna albo oświetlenie uliczne, co zaburzy ich naturalne postrzeganie dnia i nocy. To problem w przypadku „klasycznych” odmian fotoperiodycznych, które w zależności od długości dnia i nocy sterują kwitnieniem. Może się zdarzyć, że rośliny nie zakwitną, zakwitną wolniej albo wyrosną na nich kwiaty męskie. Dla hodowców na balkonach bardziej logicznym wyborem są więc odmiany samokwitnące, które kwitną niezależnie od długości dnia i nocy.
Najlepsze odmiany autoflower do uprawy na balkonach i tarasach
Następujących dziesięć odmian należy w HiSeeds do naszych faworytów i są świetnymi kandydatami do uprawy na balkonie lub tarasie. Zdecydowanie nie są jednak jedyne. Większość samokwitnących nie przerasta 1,5 metra i kwitnie szybko, więc z nimi nigdy nie trafisz obok celu.
Diesel Auto (New York Diesel x Ruderalis): W katalogu odmian samokwitnących HiSeeds znajdziesz przystępne cenowo nasiona, które zdecydowanie nie oszczędzają na jakości. Samokwitnąca wersja ikonicznej odmiany z lat 90. Diesel z charakterystycznym benzynowym aromatem, który ujawnia się dopiero po wysuszeniu i kilkumiesięcznym curingu. W trakcie wzrostu Diesel Auto ma przyjemny cytrusowy aromat przypominający zioła, który nie będzie przeszkadzał otoczeniu. Wszystko to zapakowane w samokwitnący pakiet, więc masz gotowe po 10 do 12 tygodni od wykiełkowania nasion.
Gorilla Cookies Auto (GG4 Auto F6 x Cookies Auto F5): Hiszpański seedbank Fast Buds jest w branży samokwitnących jednym z najbardziej kompetentnych, a Gorilla Cookies Auto jest tego wyraźnym dowodem. Seedbank chwali się, że to ich najbardziej plonująca, a zarazem najmocniejsza odmiana, osiągająca niewiarygodne 28,5 % THC, co jak na samokwitnącą jest naprawdę imponującą wartością. Kultywar jest odporny na szkodniki i pleśń, dzięki czemu nadaje się także do miejsc o wilgotniejszym mikroklimacie.
Jack Herer Auto (Jack Herer x Ruderalis): Trudno z obszernego katalogu odmian samokwitnących holenderskiego seedbanku Greenhouse Seeds wybrać najlepszy autoflower. Wszystkie są naprawdę świetne. Wybraliśmy więc naszą ulubioną. Samokwitnąca wersja legendarnej odmiany Jack Herer może nie jest najbardziej plonująca ze wszystkich, ale zdecydowanie należy do najsmaczniejszych. Kto raz spróbuje słodko korzennego, bogatego w mircen aromatu tej odmiany, nie będzie już chciał niczego innego.
Auto Critical Orange (Orange Punch X Auto Kritical Bilbo): Jeśli szukasz numeru jeden pod względem plonu, trudno będzie znaleźć lepszą odmianę. Hodowcy w Dutch Passion zadbali bowiem o to, aby ta samokwitnąca wersja Criticala dorosła do swojej nazwy. Na kwiatach możesz więc oczekiwać absolutnie monstrualnego wysypu topów, które dojrzewają w zaledwie 10 do 11 tygodni od wykiełkowania.
Royal AK Auto (AK 47 x Ruderalis): Hiszpańskiego największego seedbanku Royal Queen Seeds chyba nie trzeba długo przedstawiać, podobnie jak samokwitnącej wersji klasyki AK-47. Kultywar był gwiazdą holenderskich coffeeshopów przez długie dekady i także dziś ma wiele do zaoferowania. Możesz liczyć na odporne i szybko kwitnące rośliny o złożonym ziołowym aromacie oraz obfity zbiór po 11 do 12 tygodniach.
Big Bazooka Auto (Big Bazooka x Ruderalis): Hiszpański nowicjusz w branży Anesia Seeds zdecydowanie nie boi się wciskać gazu do dechy, a ich zespół hodowlany wypuszcza na świat jedną perełkę za drugą. Big Bazooka jest samokwitnącą wersją ich superplonującej indiki o orzeźwiającym cytrusowym profilu terpenowym. Ten nowoczesny samokwitnący kultywar dojrzewa bardzo szybko, mniej więcej po 60 dniach od wykiełkowania nasion.
Hindu Kush Automatic (Hindu Kush x Ruderalis): Hodowcy jednego z najstarszych holenderskich seedbanków Sensi Seeds stawiają na pracę z pierwotnymi regionalnymi odmianami landrace z całego świata. Samokwitnąca wersja klasyki nagrodzonej przez magazyn High Times jako jedna z 25 najlepszych w historii. Hindu Kush pochodzi z podnóża Himalajów i wyróżnia się przede wszystkim odpornością oraz szybkością kwitnienia. Zbierać możesz już po 8 do 10 tygodniach, a odmiana nadaje się także do chłodniejszego mikroklimatu.
Purple Punch Auto (Purple Punch x BF Auto): W katalogu odmian samokwitnących Barney’s Farm znajdziesz niejeden hit, ale do uprawy balkonowej najlepiej nadają się autoflower warianty dominującej indiki Purple Punch. Rośliny są bardzo mało wymagające, nie dorastają zbyt wysoko i mają delikatny profil terpenowy przypominający ciasto z goździkami. Topki są zaskakująco mocne, z zawartością THC powyżej 20 % i 1 % CBD, które ma uspokajające działanie.
Auto Wappa (Wappa x Ruderalis): Wystawowym klejnotem oldschoolowego seedbanku Paradise Seeds jest ich wielokrotnie nagradzany kultywar Wappa. Wyróżnia się on świeżo owocowym profilem terpenowym z nutą wiśni i truskawek, co jest w konopiach bardzo nietypowym zapachem. Samokwitnąca wersja tej legendy pozostaje wierna oryginałowi, a na zbiór możesz liczyć po 60 do 70 dniach od wykiełkowania nasion.
CBDV Auto (CBDV x Ruderalis): Hiszpański seedbank Kannabia ma bogate doświadczenie z konopiami ruderalis, a ich hodowcy często stali u początków trendów, które później opanowały cały rynek. Ich nowość CBDV Auto zawiera mniej niż 0,2 % THC, ale jest bogata w kannabidiwarin (CBDV), kannabinoid o potencjalnie wielu właściwościach leczniczych. Idealna odmiana dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się leczniczym działaniem konopi bez efektów odurzających.
Pożegnamy się z Tobą kilkoma radami, jak najlepiej uprawiać odmiany autoflower na balkonie lub tarasie. Rośliny uprawiaj w odpowiednio dużych donicach o pojemności co najmniej 20 litrów, w organicznym podłożu bogatym w składniki odżywcze. Nasiona pozwól wykiełkować w środku tuż przed tym, jak będziesz je wysadzać na zewnątrz. W przypadku odmian autoflower opłaca się poczekać na ciepłą pogodę w drugiej połowie maja. Samokwitnących nie przesadzaj ani nie przycinaj. Jeśli uprawiasz w żyznej glebie, Twoje rośliny powinny mieć w pierwszych tygodniach wystarczająco dużo składników odżywczych do wzrostu. W trakcie kwitnienia możesz je dokarmić organicznym nawozem na kwitnienie.
Więcej porad i instrukcji dla hodowców konopi oraz informacje o najlepszych odmianach znajdziesz na blogu HiSeeds.
